przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies

Wpisy z tagiem: netaudio

niedziela, 29 stycznia 2012
Phlow Magazine znowu nadaje (366 dni w roku)

Phlow Magazine - kiedyś najważniejszy anglojęzyczny magazyn poświęcony netaudio - wrócił z nowym projektem. Nosi on nazwę #366DaysOfMusic i opiera się na bardzo prostym pomyśle publikowania codziennie jednego utworu wydanego na licencjach Creative Commons. Całość można odsłuchać za pomocą plejlisty lub podcastu. Bardzo różne gatunki, przekrój dzwięków, które można spotkać na tej scenie.  Spodobało mi się np. to i to. Jest też kawałek z rodzimego Brennnessel.

Warto przy tym dodać, że podobne projekty realizuje np. Bad Panda Records, z tym że w ich przypadku nagrania są publikowane raz na miesiąc (w praktyce częściej). Zapewne setki innych labeli lub blogów działają z podobną regularnością, ale Phlow jest największy, więc trudno byłoby tego nie odnotować. W związku z ogromną podażą darmowej muzyki skupienie się na pojedynczych utworach chyba jest dobrym pomysłem, przecież i tak nie ma czasu na słuchanie wszystkiego...

środa, 31 sierpnia 2011
Netaudio dla początkujących: składanka nagrań z Jahtari.org

Zastanawiam się od pewnego czasu jak popularyzować scenę netaudio pośród osób nie mających pojęcia o istnieniu netlabeli. Zdaję sobie sprawę z tego, że obecnie tak dużo dobrej muzyki jest dostępne za darmo (zarówno udostępnianej legalnie przez tradycyjne wytwórnie, jak i krążącej w sieciach P2P), że możliwość nieodpłatnego ściągnięcia nagrań sama w sobie jest dla "zwykłego słuchacza" słabą zachętą. Dlatego chciałbym poświęcić parę wpisów ciekawym, wpadającym w ucho wydawnictwom, które mimo tego, że mogłyby próbować swoich sił na rynku komercyjnym, dostępne są za darmo.

Na początek jeden z moich ulubionych netlabeli - Jahtari. Wyróżnia go ciekawa oprawa graficzna oraz wysoka jakość dystrybuowanych nagrań. Jahtari jest moim zdaniem jednym z tych netlabeli, które można polecić osobom nie znającym specyfiki sceny darmowej muzyki, szczególnie jeśli zainteresowane są nagraniami reggae, dub i 8-bit.

Idealną okazją do prezentacji oferty Jahtari jest składanka nagrań netlabela opublikowana przez Phlow Magazine pod tytułem Phlow Jahtari Mixtape – “A Fistful Of Dub”. Od premiery składanki minęło już sporo czasu, jednak sądzę, że jest warta przypomnienia. Zachęcam do odsłuchania całości tutaj. Warto też zajrzeć na stronę netlabela.

 Jahtari Phlow Magazine Mixtape

wtorek, 16 sierpnia 2011
Aplikacja do odsłuchiwania netaudio na telefonie komórkowym z systemem Android

Magazyn Phlow miał już w 2009 r. uruchomić nową wersję netlabels.org - katalogu netlabeli i nagrań przez nie wydawanych. Pisałem o tym tutaj. Niestety mamy już rok 2011 a nowego netlabels.org nie widać. Co więcej sam Phlow Magazine ograniczył działalność anglojęzycznej wersji magazynu, w której prawie nie ukazują się nowe teksty (na szczęście prężnie działa wersja hiszpańska - Phlow.es).

Świat netaudio nie znosi jednak próżni. Pod nieobecność netlabels.org pojawiło się szereg nowych serwisów poświęconych netlabelom (pisałem o tym tutaj). Co więcej, dawni konkurenci Phlow udoskonalili swoją ofertę. Obecnie bodaj najbardziej zaawansowany katalog i serwis poświęcony netlabelom to sonicsquirrel.net (choć nie zapominajmy o clongclongmoo). 

sonicsquirrel.net oferuje aktualny katalog netlabeli, możliwość odsłuchiwania i ściągania nagrań, informacje o netlabelach itd. Właściwie mają wszystko co mógł mieć nowy netlabels.org.

Najnowsza propozycja sonicsquirrel.net to aplikacja dla telefonów wyposażonych w system Android. Znajdziecie ją w sklepie Android Market po wpisaniu "sonicsquirrel". Z aplikacją dopiero się zapoznaję, ale muszę przyznać, że już po paru chwilach użytkowania byłem pod jej wrażeniem. Jeśli macie telefon z Androidem (szczególnie taki, który można podłączyć do wieży) i lubicie netaudio - koniecznie spróbujcie. Dzięki tej aplikacji ściąganie całych płyt na dysk komputera właściwie przestaje mieć sens. Oczywiście jeśli chce się słuchać wielu nagrań trzeba pamiętać o opłatach za transfer danych. Warto jest więc korzystać z aplikacji mając dostęp do Wifi. 

Oto screen aplikacji:

sonicsquirrel na android 

środa, 13 lipca 2011
Polskie blogi o netaudio - stan na lipiec 2011

Emeliks na swoim blogu zapytał czy "…epoka blogów o netaudio już minęła?" po czym ogłosił, że to już koniec Netmuzyka.com, i wprawdzie pisze nowy blog, ale mamy sobie go sami znaleźć. Pytanie jest zasadne, więc postanowiłem zrobić przegląd polskich blogów poświęconych darmowej muzyce. Z braku czasu nie śledzę nowo pojawiających się blogów, które piszą o netlabelach (jeśli takie w ogóle się pojawiają), więc siłą rzeczy przegląd ograniczony jest do znanych mi stron.

Wspomniana Netmuzyka.com niby zakończyła działalność, ale znając autora - odpocznie i wróci do pisania, czego sobie i reszcie świata życzę.

Good netlabels dalej nadaje, tradycyjnie po angielsku, ostatni wpis jest z niedzieli, świetnie. Tylko że to raczej liga światowa, a nie polska...

CCM miał różne przestoje, ale w początkach 2011 wyprodukował parę zacnych postów, ostatni z kwietnia.

Netaudio.pl - stara domena wygasła, na szczęście strona dalej działa na blogspocie - ostatni wpis jest z grudnia 2010, pół roku nieaktywności.

Brenislav miał audioterror, no właśnie, gdzie go miał? Na blogspocie nie widać, więc czy nie tutaj? Też niezbyt aktywnie.

Coffee and Music nieaktywne.

Netlabel.blox.pl też nieaktywne, oficjalnie zakończone i przeniesione tutaj, co też niezbyt często uaktualnianym jest.

No i wreszcie mój skromy wkład w blogowanie o netaudio: dwa wpisy o darmowej muzyce w przeciągu pół roku. Fakt, że ostatni ukazał się całkiem niedawno nie jest usprawiedliwieniem. Recenzje muzyki wydawanej w netlabelach były zawsze jednak tylko jednym z tematów tego bloga, więc w sytuacji gdy cały blog pozostaje w uśpieniu, siłą rzeczy temat darmowej muzyki również. OK, ostatnio blog wyszedł trochę z uśpienia (wiadomo - rok akademicki się zakończył), więc i wpisów o netaudio przybędzie.

Pewnie kogoś pominąłem, a może  pojawiły się jakieś nowe blogi poświęcone netaudio? Chętnie się dowiem, chętnie wpiszę na listę linków... bo jeśli polskie blogi o netaudio można policzyć już tylko na palcach jednej ręki (kiedyś na palcach dwóch rąk - wiem, nigdy nie było fenomenalnie), to może Emeliks ma jednak rację i "…epoka blogów o netaudio już minęła?" A może w ogóle epoka blogów już minęła? A może epoka netlabeli już minęła? Jak to jest?

 

piątek, 29 października 2010
Netlabelism.com

Rynek nie znosi próżni. Także rynek darmowej muzyki, czy może raczej informacji o darmowej muzyce. Czytelnicy Phlow Magazine mogli od pewnego czasu zaobserwować mniejszą aktywność twórców tego szacownego serwisu. Główni autorzy Phlow Magazine napisali, że przejściowa mniejsza aktywność serwisu spowodowana jest brakiem czasu,  wynikającym głównie ze spraw rodzinnych. Szczęśliwie na froncie pisania recenzji dzielnie walczy dalej hiszpańskojęzyczna wersja zinu - Phlow.es.

Tak jak napisałem, świat netaudio nie znosi próżni, więc chwilowy brak nowych recenzji  we Phlow Magazine rekompensuje powstanie nowych serwisów. Najdonioślejszym debiutem ostatnich tygodni jest chyba serwis netlabelism.com, stworzony w dużej mierze przez ważne postacie Kolońskiej sceny netaudio (a więc osoby towarzysko związane także z Phlow Magazine). Całość wygląda bardzo ciekawie i wydaje się być robiona z dużym rozmachem. Spodziewam się, że fani darmowej muzyki będą chętnie zaglądać do serwisu netlabelism.com, do czego zachęcam. Im więcej pisze się o darmowych nagraniach, tym lepiej.

środa, 31 marca 2010
Netaudio.pl wróciło!

Wspomniałem kiedyś o trudnych początkach serwisu netaudio.pl. Po początkowym entuzjazmie, przez pewien czas zanosiło się na to, że serwisu nie uda się dalej prowadzić. Wydawało się nawet, że netaudio.pl z całą zawartością przepadnie na zawsze. Właśnie dlatego kilka postów, które tam opublikowałem przeniosłem na swój blog.

Sprawy potoczyły się jednak pozytywnie i dziś z radością mogę ogłosić, że netaudio.pl wróciło i będzie dalej się rozwijać. Gorąco zachęcam do śledzenia serwisu - znajdziecie tam doskonałe źródło informacji o nowej, darmowej muzyce. Gdyby ktoś chciał pomóc Arkowi w pisaniu - odezwijcie się do niego, kontakt znajdziecie na netaudio.pl.

Ostatnio sam nie piszę za dużo o nowych wydawnictwach ukazujących się w netlabelach - inni robią to lepiej. Zresztą zerknijcie sami na następujące strony: netaudio.pl, netmuzyka.com, good netlabels, CCM.

wtorek, 30 marca 2010
Netaudio Berlin 2009 - relacja

Poniżej kolejny wpis, który ukazał się na netaudio.pl 11.10.2009 r. Napisałem go będąc jeszcze w Berlinie, stąd darzę go sentymentem. Czemu go zamieszczam można przeczytać tu.

-----------------------------------------------------------------------

W Berlinie w dniach 8-11 października odbyła się jedna z najważniejszych imprez poświęconych wolnej muzyce - festiwal Netaudio Berlin 2009. Szczęśliwie przez dwa dni (a przede wszystkim dwie noce) miałem okazję być na miejscu, wobec czego na gorąco podzielę się moimi wrażeniami.

Już lektura programu festiwalu daje pewne wyobrażenie o skali przedsięwzięcia. Festiwal miał nie tylko być przedsięwzięciem artystycznym, ale także integrującym scenę netaudio. Służyło temu podzielenie programu na dzienny i nocny. Program dzienny to głównie dyskusje, prezentacje netlabeli  i wykłady, program nocny to wyłącznie muzyka. Mimo tego, że program dzienny był bardzo ciekawy, więcej uwagi chciałbym poświęcić temu co działo się w nocy. Jest to uzasadnione, zważywszy że festiwal jest przede wszystkim wydarzeniem muzycznym.

Klub Maria, w którym odbył się festiwal jest bardzo przestronnym miejscem (zobaczcie  zdjęcia poniżej). Pozwoliło to organizatorom na pogrupowanie występujących artystów na trzech scenach według kryterium gatunkowych. I tak w czwartek dominowały muzyka elektroniczna i eksperymentalna, w piątek pop/trip hop, drum’n'bass/dubstep i elektronika, a w sobote hip hop/nujazz, dub/techdub/8-bit i elektronika.

Rozdzielenie występujących artystów na 3 sceny miało tę zaletę, że każdy ze słuchaczy mógł znaleźć coś dla siebie. Z drugiej jednak strony artyści występujący jako pierwsi musieli liczyć się z tym, że słuchało ich niewiele osób - mimo tego, że w klubie prawie cały czas było sporo ludzi, na każdą ze scen przypadało stosunkowo niewielu słuchaczy. Mniej więcej po północy nie było to już problemem i pod każdą ze scen bawiła się pokaźna grupa fanów netaudio.

Rozbicie występujących artystów na 3 sceny miało dla mnie jeszcze jedną konsekwencję. Cały czas starałem się obserwować co dzieje sie na każdej ze scen, wobec czego sporo czasu zabierało mi przemieszczanie się ze sceny na scenę i większości występów nie obejrzałem w całości. Dobór artystów był przeprowadzony na wzorowo i na każdej scenie działo się coś ciekawego. Oczywiście nie powinno być to powodem do narzekań, a może jedynie drobnego żalu spowodowanego tym, że wszystkiego nie dało się zobaczyć.

Co podobało mi się szczególnie? Występujący w sobotę Q-DAELIC feat. Georg Hekt z  netlabela Stigae Music oraz  sławny Comfort Fit z Tokyo Dawn Records. W piątek dla odmiany załapałem się na rzeczy mniej taneczne: Tracing Arcs z Dusted Wax Kingdom oraz ne:o z aaahh records. Nie będę się raczej przyznawał czego nie widziałem - program był tak obszerny a zmęczenie tak duże, że musiałem pominąć np. odbywający się nad ranem występ ekipy z netlabela Qunabu (pozdrowienia!).

Co  mogę dodać na zakończenie? Po pierwsze zdjęcia - zerknijcie poniżej. Po drugie - chciałbym aby kiedyś podobna (a niech będzie, że i trzy  razy mniejsza) impreza odbyła się u nas w kraju. Widząc jednak, jak dużo pracy - już nawet nie organizacyjnej, ale związanej np. z pozyskiwaniem funduszy - przyszło włożyć w to organizatorom, na krajowe wydanie takiej  imprazy przyjdzie nam chyba jeszcze trochę poczekać… A może wśród czytelników netaudio.pl znajdą się przedsiębiorcze osoby chętne do zorganizowania czegoś podobnego w krajowym wydaniu?

netaudio berlin 2009

netaudio berlin 2009

netaudio berlin 2009

środa, 03 marca 2010
Good netlabels serwuje urodzinową składankę

Jeden z najpopularniejszych blogów o netlabelach - Good netlabels - obchodzi właśnie swoje trzecie urodziny i jest to jubileusz o tyle nietypowy, że to my dostajemy prezent. Mowa o najnowszej kompilacji z goodnetlabels.blogspot.com. Stałych obserwatorów tego bloga przyciągają konsekwentnie umieszczane krótkie wpisy poświęcone muzyce z kręgów nujazzowych, hip-hopowych i downtempo. Trudno traktować GNs jako kolejny przeciętny przypadkowo napotkany muzyczny pamiętnik. Zwłaszcza, że jego autor – Matam, od czasu do czasu serwuje nam miksy i składanki swojego autorstwa. Ostatnio mieliśmy mixtape i prowadzoną przez Internet współpracę z Master’s Voice. Z okazji trzecich urodzin otrzymujemy kompilację pt. Jazzy Puzzle. Usłyszymy na niej między innymi takich muzyków jak: Mead, BandFX, Crockram, Suhov, Scatabrain i są to nazwiska, które z pewnością skuszą do pobrania nie tylko netlabelowych maniaków. Szczegóły tutaj.

poniedziałek, 15 lutego 2010
Trwają prace nad nowym netlabels.org

Poniżej kolejny wpis, który ukazał się na netaudio.pl 27.10.2009 r. Czemu go zamieszczam można przeczytać tu.

-----------------------------------------------------------------------

Strona netlabels.org przez lata była doskonałym katalogiem netlabeli. Tworzona była jednak jako wiki, co oznacza, że każdy mógł dodać do katalogu swojego netlabela, samemu przypisując go do jednej z wielu kategorii. Zaowocowało to swego rodzaju chaosem - przykładowo jedni używali określenia 8-bit, a inni 8bit. W przypadku popularniejszych haseł bardzo utrudniało to używanie bazy danych - wystarczy porównać listę netlabeli w podkategoriach Drum&Bass, Drum’n'bass i Drum and Bass. Zobaczcie sami jak to wyglądało.

Szczęśliwie odpowiedzialny za kształt netlabels.org mo (znany też z Phlow-Magazine) od pewnego czasu pracuje nad całkowicie nową wersją serwisu netlabels.org. Miałem okazję porozmawiać z mo w trakcie festiwalu Netaudio Berlin i z tego co mówił, nowe netlabels.org będzie serwisem totalnym. Przez “serwis totalny” należy rozumieć katalog netlabeli, który będzie łatwy w obsłudze i przeglądaniu, będzie sprzyjał promowaniu dobrych netlabeli, a jego użyteczność będzie rosła w miarę przyrostu liczby użytkowników. Będzie to coś pomiędzy serwisem Digg a Hype Machine, z tym że zorientowane wyłącznie na netaudio. Katalog, newsy, RSS oraz narzędzia pomagające w promocji muzyki - wszystko w jednym miejscu. Jeśli całość będzie działać tak jak wynika z zapowiedzi, serwis niezwykle ułatwi życie zarówno artystom, jak i słuchaczom.

nowe netlabels.org

Nowa wersja netlabels.org powinna być dostępna już niedługo, a funkcjonalność będzie z czasem poszerzana. Zapowiedzi i stan prac można śledzić na blogu serwisu.

poniedziałek, 01 lutego 2010
Libre.fm - Last.fm dla wolnej muzyki

Niestety wygląda na to, że serwis netaudio.pl niebawem zakończy działalność. Był to fajny pomysł, ale z różnych przyczyn nie wypalił o czym można przeczytać tu. Pojawiło się tam wiele dobrych wpisów, postanowiłem więc na swoją rękę uratować dwa czy trzy, których sam jestem autorem. Mam nadzieję, że pozostali współtwórcy netaudio.pl nie mają nic przeciwko i też zaopiekują się tym czy owym swoim wpisem.

Tak więc do rzeczy - oto wpis o Libre.fm, kto nie czytał na netaudio.pl, niech zerknie poniżej.

-----------------------------------------------------------------------

Znalazłem w sieci projekt Libre.fm. Jest to bardzo wczesna wersja portalu społecznościowego poświęconego darmowej muzyce. Tworzące go osoby chcą by był to darmowy odpowiednik Last.fm. Nie chodzi tu jedynie o to, że nie będą pobierać opłat za słuchanie muzyki w Libre.fm. Najważniejsze jest to, że  projekt powstaje na licencji GNU (każdy może go poprawiać) oraz skupia się na darmowej muzyce. Funkcje mają być takie jak w Last.fm - scrobblowanie utworów, funkcje społecznościowe, radio (z darmową muzyką oczywiście).

Obecnie traktowałbym Libre.fm jedynie jako  ciekawostkę. Projekt jest w bardzo wczesnych fazach i od Last.fm dzielą go ciągle lata świetlne. Nie wiem  czy twórcom Libre.fm uda się rozwinąć ten serwis tak, by mógł zainteresować przeciętnego słuchacza. Serwisów tego typu jest sporo, choć potentaci tacy jak Last.fm nie skupiają się przede wszystkim na darmowej muzyce. Sądzę, że Libre.fm warto kibicować, choć jeszcze nie rzucajcie dla  niego innych serwisów.

Libre.fm

wtorek, 05 stycznia 2010
Netaudio.pl

Jakiś czas temu Emeliks - autor bloga Netmuzyka zaproponował na swoim blogu stworzenie polskiego serwisu poświęconego netaudio - darmowej muzyce rozpowszechnianej legalnie w internecie. Wspólnymi siłami kilku osób udało się stworzyć wersję beta potencjalnie świetnego serwisu nazwanego netaudio.pl.

Po kilku miesiącach okazało się, że tworzenie treści w obecnej formule netaudio.pl jest niezwykle trudne. Sam napisałem - z przyjemnością, ale i trudem wynikającym z ograniczeń czasowych -  jedynie kilka wpisów dla serwisu.

Sama idea serwisu jednak jest na tyle ciekawa, że wszyscy twórcy zgadzają się, że nie należy jej porzucać. Dlatego mam nadzieję, że planowana przebudowa formuły netaudio.pl stanie się faktem i już niedługo serwis ruszy od nowa. Jeśli któryś z czytelników chciałby napisać coś o muzyce wydawanej w netlabelach dla nowej odsłony netaudio.pl - będzie nam bardzo  miło.

Tymczasem tych, którzy jeszcze nie odwiedzili strony netaudio.pl - zachęcam do poznania serwisu. Jest tam szereg recenzji naprawdę dobrych nagrań i sporo ciekawych informacji na  temat darmowej muzyki.

Zakładki:
ENGLISH VERSION
o autorze
serwisy poświęcone netaudio
muzyka: katalog netlabeli (legalne mp3 za darmo)
muzyka stąd (PL, CZ, YU, UA...itd.)
muzyka, kultura: blogi, czasopisma
muzyka: nowości z netlabeli
muzyka: portale (informacje, nowości)
Nauka
Organizacje, wiki
Programy
Zaprzyjaźnione

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter