przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
sobota, 29 listopada 2008
Muzyka świąteczna do odsłuchania, część 5
Rok temu podałem solidną porcję linków do stron dystrybuujących za darmo kolędy i im podobną muzykę świąteczną (zerknijcie: tu, tu, tu i tu). Nie jestem wielkim fanem takiego grania (rzecz jasna za wyjątkiem kolęd 8-bitowych), ale widząc jak wiele osób szuka darmowych mp3 z muzyką świąteczną, postanowiłem podzielić się jednym wynalazkiem.

Muzyk nazywa się Ralph Rousseau Meulenbroeks, pochodzi z Amsterdamu i jest wirtuozem instrumentu zwanego viola da gamba, czyli jak podaje Wikipedia, czegoś na kształt wiolonczeli. Kolędy możecie odsłuchać tu lub skorzystać z zamieszczonego poniżej odtwarzacza. Niestety dystrybuująca nagrania wytwórnia Magnatune ma zwyczaj dodawania jakichś komentarzy do darmowych wersji plików. Chodzi o zachęcenie do kupna całej płyty. Cóż, taki model. Przynajmniej można ocenić czy warto płacić za takie granie.
 


Christmas Carols by Ralph Rousseau Meulenbroeks
 
PS. A ja jednak zostanę przy kolędach 8-bitowych.
wtorek, 25 listopada 2008
Ile można zarobić w Sellaband?

Kiedyś opisałem serwis Sellaband, który pozwala fanom muzyki przejąć część kompetencji wytwórni muzycznej, tzn. zbierać środki na nagranie albumu, a następnie zarabiać na jego sprzedaży. Nie interesowałem się później zbytnio tym przedsięwzięciem, traktując je jako ciekawą, ale mało przyszłościową kalkę tradycyjnych wytwórni muzycznych. Nie przeszkadzało mi to jednak w obserwacji serwisu. Powiedziałbym nawet - obserwacji uczestniczącej - wykupiłem bowiem wart 10 USD udział w płycie jednej z artystek. Funkcjonowanie Sellaband opiera się na współudziale słuchaczy w finansowaniu produkcji płyty, ale i w ewentualnych zyskach ze sprzedaży nagrań. Zerknijmy więc jak wyglądają owe zyski.

Obecnie na moim koncie w Sellaband widnieje 0.36 USD. Jeszcze niedawno Sellaband prezentowało ładną tabelę, którą po przetłumaczeniu zamieszczam poniżej. Dziś na stronie Sellaband tabeli takiej nie mogłem znaleźć, ale matematyka wskazuje, że w listopadzie moje zyski wyniosły 0.02 USD.  

01.10.08
Udziały w sprzedaży muzyki i zyski z reklam w serwisie - wrzesień 2008
 0.03 USD
01.09.08
Udziały w sprzedaży muzyki i zyski z reklam w serwisie - sierpień 2008
 0.04 USD
01.08.08
Udziały w sprzedaży muzyki i zyski z reklam w serwisie - lipiec 2008
 0.09 USD
01.07.08
Udziały w sprzedaży muzyki i zyski z reklam w serwisie - czerwiec 2008
 0.10 USD
01.07.08
Udziały w sprzedaży muzyki i zyski z reklam w serwisie - maj 2008
 0.08 USD
Źródło: Sellaband, 03.11.2008 r.

 
Nie są to jak widać porażająco wysokie zyski, ale trzeba pamiętać, że oprócz nich otrzymałem pocztą płytę CD. Wziąwszy pod uwagę to, że płyty w sklepach kosztują nieco więcej niż 10 USD, można powiedzieć, że osobom zainteresowanym muzyką danego artysty (i posiadaniem CD) całe przedsięwzięcie może się opłacać. Oczywiście zakładając, że płyta kompaktowa ma jeszcze rację bytu, i że są jeszcze tacy, którzy preferują ten format...
piątek, 21 listopada 2008
FOEM - Eclectic Youth Vol. 16 - bardzo dużo dobrej muzyki do ściągnięcia
FOEM to bardzo duże przedsięwzięcie - netlabel, społeczność internetowa, agencja talentów, itd. Znani są m.in. z bardzo aktywnego forum internetowego skupiającego społeczność DJów i producentów oraz organizowania konkursów na najlepsze remiksy utworów. Przede wszystkim jednak, słyną z wydawania składanek Electronic Youth/Eclectic Youth zawierających wysokiej jakości muzykę, którą można pobrać za darmo ze stron FOEM.

Dawniej wydawnictwa te nazywały się Electronic Youth i skupiały się głównie na muzyce elektronicznej. Ponieważ dwie najnowsze części serii poświęcone są bardziej różnorodnej muzyce, noszą one nazwę Eclectic Youth. Przesłuchanie wszystkich wydawnictw z tej serii zajmie wam niewątpliwie bardzo dużo czasu - są to dosłownie gigabajty muzyki. Aby zaprezentować próbkę repertuaru FOEM podaję poniżej tytuły tych utworów z FOEM/Eclectic Youth Vol. 16, które przykuły moją uwagę. Skupiłem się na pierwszych dwóch częściach wydawnictwa - łącznie na Vol. 16 składają się cztery płyty, ale części trzecia i czwarta poświęcone są elektronice.
Podane linki nie prowadzą do konkretnych utworów, ale do stron artystów lub netlabeli. Zachęcam do ściągnięcia całości FOEM/Eclectic Youth Vol. 16.
 
FOEM/Eclectic Youth Vol. 16

 
środa, 19 listopada 2008
Nowy netlabel z Rosji: Emulator Records (+ Mikrodepresja do pobrania)
Napisał do mnie nowy rosyjski netlabel Emulator Records z informacją, że właśnie zaczynają i szukają artystów chętnych do współpracy. Jeśli tworzycie muzykę pasującą do ich profilu - wyślicie swoje demo. Wygląda na to, że w projekt włożono sporo pracy, co dobrze wróży na przyszłość.
 
A w jakiej muzyce specjalizuje się Emulator Records? Wskazówką może być pierwsze wydawnictwo jakie można ściągnąć z ich stron - EPka polskiego artysty Mikrodepresja - Illies. Rzućcie też okiem na info o Mikrodepresji na Last.fm.
 
Mikrodepresja - Illies

Muzykę wydano na licencjach Creative Commons - macie prawo do legalnego pobrania, odsłuchania i niekomercyjnego dzielenia się muzyką z innymi. 
niedziela, 16 listopada 2008
Polska elektronika do ściągnięcia: lukeing forward - Wandering in Urban Fog
Od dłuższego czasu chciałem zachęcić was do pobrania i posłuchania wydawnictwa lukeing forward - Wandering in Urban Fog. Nie napisałem o nim wcześniej głównie dlatego, że chciałem posłuchać całości więcej niż raz.  W międzyczasie minął prawie miesiąc od premiery i wydawnictwo to zostało już szczegółowo opisane przez kolegów (zerknijcie m.in. tu, tu i tu). Zamiast więc rozpisywać się samemu, zacytuję materiał jaki otrzymałem od autora (to poniżej). Dodam tylko, że mi nagrania te się spodobały, a fakt, że stoi za nimi rodzimy twórca, tym bardziej cieszy. Całość ukazała się w niemieckim netlabelu Rec72, specjalizującym się w muzyce elektronicznej.
 
lukeing forward - Wandering in Urban Fog

A teraz wspomniany cytat: "Dziewięć premierowych kompozycji rejestrował on przez pół roku w swoim domowym studiu, które tak naprawdę „domowe" jest tylko z nazwy. Każdy z brzmieniowych elementów to efekt ogromnego nakładu pracy włożonej w każdy sampel, szmer czy przester, w każde uderzenie i we wszystkie „przeszkadzajki". Ten fan Erika Truffaza, Tomasza Stańko i Johna Scofielda, oraz Korna, Pink Floyd i Portishead, przygotował zestaw dźwiękowych ekspozycji z pogranicza elektroniki, jazzu oraz muzyki filmowej. Jak sam autor Wandering in Urban Fog przyznał, dla niego to po prostu „brudna elektronika", o wyraźnie szybkim tempie, oscylującym wokół 130-140 uderzeń na minutę, dodatkowo nasączona synkopowym, jazzowym syropem, którego ulatniające się niebezpieczne opary dają natychmiastowy efekt narkotycznego oderwania od rzeczywistości." koniec cytatu.

Aby ściągnąć tę płytę za darmo kliknij tu: lukeing forward - Wandering in Urban Fog. Możecie też zajrzeć na stronę autora oraz jego profil na MySpace.
środa, 12 listopada 2008
Eksperymentalny dub z Chile do ściągnięcia (netlabel Jacobino Discos)
Zacząłem ostatnio przesłuchiwać katalog netlabela Jacobino Discos z Chile. Obecnie można znaleźć tam 17 albumów do pobrania. Parę słów o najnowszym wydawnictwie - splicie Banana - La Golden Acapulco & Montaña Extendida. Muzycznie można to określić jako "Dub, Experimental, Improvisation, Psychedelic, Neo-psychedelia" (cytuję za stroną Jacobino Discos). Dobrze oddaje to brzmienie obu artystów. Nieźle też prezentuje się okładka. Nagrania możecie odsłuchać lub ściągnąć tu.
 
Banana - La Golden Acapulco & Montaña Extendida
 
Muzykę wydano na licencjach Creative Commons - macie prawo do legalnego ściągnięcia, odsłuchania i niekomercyjnego dzielenia się muzyką z innymi.
niedziela, 09 listopada 2008
Jesienna muzyka z Meksyku, vol 1 (Mandorla netlabel)

Nawiązując do wcześniejszego wpisu, chciałbym wrócić do meksykańskiego netlabela Mandorla. Na jego stronach znajdziecie ponad 200 MB eksperymentalnej i akustycznej muzyki pod wspólnym tytułem "Autumn tunes Net-Collection vol. 1". Innymi słowy, jest to  pierwsza część dużej składanki, o której pisałem wcześniej. Tak samo jak poprzednio nagraniom towarzyszy wysokiej jakości materiał graficzny. Sam plik z ilustracjami do utworów ma pokaźne rozmiary - 67 MB. Całość wydano w 2006 r.

Autumn tunes Net-Collection vol. 1

Materiał wydano na licencjach Creative Commons - macie prawo do legalnego ściągnięcia, odsłuchania i niekomercyjnego dzielenia się muzyką z innymi.

piątek, 07 listopada 2008
slotMusic - nowy nośnik zaakceptowany przez duże wytwórnie muzyczne
Jak donosi CNET, duże wytwórnie muzyczne zgodziły się dystrybuować swoje produkty z wykorzystaniem nowego nośnika - slotMusic. Nośnik ten to nic innego jak karta SM wyposażona w złącze USB.
 
Duże wytwórnie muzyczne zgodziły się dystrybuować swój repertuar zapisany na slotMusic w formacie MP3 (czyli bez DRM). Nośniki mają być dostepne jeszcze w tym roku m.in. w amerykańskich sieciach Wal-Mart i Best Buy w cenie od 7 do 10 USD. Sprzedawane w tej formie będą m.in. nagrania artystów takich jak "Rihanna, Ne-Yo, Robin Thicke, New Kids on the Block, Weezer, Usher, Chris Brown, Akon and Leona Lewis"(cytat ze strony CNET).
 
Cóż, widać, że duże wytwórnie chwytają się czego mogą by chronić się przed skutkami spadku sprzedaży płyt CD. slotMusic może i będzie wygodnym dla konsumenta formatem, ale przychodzi trochę za późno. Zapowiedziana oferta repertuarowa też wiele mówi o tym pomyśle.
środa, 05 listopada 2008
O tym jak trzeba uważać z gatunkami badając muzykę popularną
Jak pisałem we wcześniejszym wpisie, uczestniczę w konferencji "Arts, Culture and the Public Sphere" i organizowanej przez IUAV University oraz European Sociological Association. Kilka referatów - głównie o branży telewizyjnej i filmowej - było bardzo ciekawych. Jeden (akurat ten o muzyce) był - moim zdaniem - co najmniej kontrowersyjny. Powiedziałbym, że to klasyczny przykład tego, jak bardzo można się przejechać nadużywając pojęcia "gatunek muzyczny". 
 
W referacie tym autorzy postawili m.in. hipotezę, że w krajach, w których więcej osób ma wyższe wykształcenie, większa też jest tolerancja dla "niższych" gatunków muzyki. Innymi słowy, tam gdzie osób z wyższym wykształceniem jest dużo, tam  osoby te słuchają i "wyższych" i "niższych" gatunków. Tam gdzie jest duża polaryzacja - osoby z wyższym wykształceniem trzymają się tylko gatunków "wyższych", a te niższe są popularne wśród niższych klas. Ciekawa hipoteza (nie jedyna) i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, jak pogrupowano gatunki (albo że je w ogóle pogrupowana na wyższe i niższe, w domyśle bardziej i mniej  artystyczne).
 
Po pierwsze, wyróżniono trzy grupy: gatunki wyższe (muzyka klasyczna, opera), średnie (m.in. folk, jazz, ale też "easy listening"!) i niższe (m.in. house, techno, rock/pop, hard rock/heavy metal). Tu się można doczepić do kilku rzeczy - czemu jazz jest "średni" a nie "wyższy"? Czemu rock i pop są podawane razem, a house i techno oddzielnie? Czemu brakuje tego lub tamtego gatunku? Albo robimy dużo kategorii albo mało, ale tu zastosowano bardzo niewyraźne podziały. Po drugie, niektórych gatunków wyraźnie brakuje - skoro połączono rock i pop, gdzieś powinien też znaleźć się odrębny gatunek "rock alternatywny" lub przynajmniej "indie". Punk rocka też brakuje - ale gdzieś musi być uwzględniony - jako rock/pop czy jako hard rock/heavy metal? Oba rozwiązania są bzdurne, szczególnie że punk punkowi nierówny. Po trzecie wreszcie, gatunki to sprawa bardzo subiektywna, ciągle są tworzone nowe terminy (przez muzykologów, branżę i fanów), a do tego granice pomiędzy gatunkami są bardzo mocno dyskutowane i często się zacierają.
 
W związku z powyższym, co z tego, że autorzy wyliczyli sobie świetne korelacje, zweryfikowali ciekawe hipotezy i wyciągnęli daleko idące wnioski, skoro wszystko oparte jest na bardzo dyskusyjnych klasyfikacjach? Ale może to i dobrze, że ktoś robi takie błędy - przynajmniej jest o czym dyskutować. I tak to w świecie nauki wygląda.
 
Ps. Dodam, że nie mam pojęcia jak twór określany mianem "easy listening" można traktować na równi z jazzem!
niedziela, 02 listopada 2008
Jesienne melodie z Meksyku, vol 2 (Mandorla netlabel)
Meksykański netlabel Mandorla opublikował dwie dwuczęściowe składanki pod tytułem "Autumn tunes", czyli po naszemu "Jesienne melodie". Zacznę od polecenia części drugiej pt. "Autumn tunes Net-Collection vol. 2", która sama w sobie składa się z dwóch płyt. Muzycznie jest to głównie acoustic, experimental, digital folk a nawet "poetry, acoustic improvisation". Zresztą sprawdźcie sami, np. utwór nr 17 na pierwszej płycie - Pauline Oliveros featuring Ione - Hidden Forest - to chyba jest właśnie owo "poetry, acoustic improvisation".
 
"Autumn tunes Net-Collection vol. 2" - spora dawka ponad 300 MB muzyki jest do pobrania tu (część 1) i tu (część 2). Gdyby linki nie działały, do muzyki traficie przez główną stronę netlabela Mandorla. Całość, jak większość rzeczy z netlabela Mandorla, jest fajnie dopracowana graficznie.
 
Materiał wydano na licencjach Creative Commons - macie prawo do legalnego ściągnięcia, odsłuchania i niekomercyjnego dzielenia się muzyką z innymi.
Zakładki:
ENGLISH VERSION
o autorze
serwisy poświęcone netaudio
muzyka: katalog netlabeli (legalne mp3 za darmo)
muzyka stąd (PL, CZ, YU, UA...itd.)
muzyka, kultura: blogi, czasopisma
muzyka: nowości z netlabeli
muzyka: portale (informacje, nowości)
Nauka
Organizacje, wiki
Programy
Zaprzyjaźnione

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter