przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Sprzedaż treści muzycznych on-line w Polsce

ZPAV opublikował wczoraj dane świadczące o wzroście sprzedaży treści muzycznych on-line. Informacje na ten temat opublikowała także Gazeta Wyborcza. Czytamy w niej, że:

"Według ZPAV sprzedaż muzyki cyfrowej w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku wzrosła o 53 proc. i osiągnęła wartość 7,24 mln zł. Oznacza to, że już 18,7 proc. muzyki w Polsce sprzedaje się w wersji cyfrowej, podczas gdy w analogicznym okresie zeszłego roku było to 11,6 proc. Łącznie rynek muzyki na nośnikach fizycznych oraz rynek cyfrowy były warte w I kwartale tego roku 38,7 mln zł" (Źródło: Więcej pieniędzy w muzyce online. Pierwszy taki raport. wyborcza.pl z dnia 04.06.2013).

Warto przyjrzeć się bliżej danym opublikowanym przez ZPAV. Najsilniej - o 60,32% - wrosły przychody z tytułu subskrypcji, które w I kwartale 2013 r. wynosiły 1 758 532 PLN oraz przychody z "serwisów wspieranych reklamami i z serwisów strumieniowych audio-video" - odpowiednio wzrost o 92,21%, wartość 2 840 484 PLN. Z jednej strony wzrost ten nie powinien dziwić - potentaci tacy jak Spotify czy Wimp dopiero co weszli na nasz rynek, więc nawet nieznaczny wzrost liczby płacących subskrypcję generuje poważny wzrost statystyk.

Z drugiej strony ciekawe jest moim zdaniem to, że przychód z tytułu subskrypcji już teraz niemal dorównuje przychodom z tytułu pobrań online (tzw. model płać-za-ściągnięcie), które wynoszą w I kwartale 2013 r. 1 882 829 PLN. Rok obecności na naszym rynku serwisów subskrypcyjnych wystarczył by generowane przez nie przychody dorównały przychodom z obecnych od lat sklepów sprzedających pliki w modelu płać-za-ściągnięcie. Na naszych oczach dzieje się to o czym wspominałem w styczniu 2008 r.

Przy okazji należy dodać, że przychody z tytułu subskrypcji oraz przychody z "serwisów wspieranych reklamami i z serwisów strumieniowych audio-video" to do pewnego stopnia kategorie, które można łączyć. W ofercie serwisów takich jak Spotify czy Wimp jest bowiem możliwość odsłuchiwania nagrań za darmo (towarzyszą im wówczas reklamy) oraz odsłuchiwania nagrań bez reklam po wniesieniu opłaty subskrypcyjnej. A zatem efekt pojawienia się na rynku polskim serwisów subskrypcyjnych widać tak naprawdę w obu kategoriach - zarówno w kategorii "przychody z tytułu subskrypcji", jak i przychody z "serwisów wspieranych reklamami i z serwisów strumieniowych audio-video". Oczywiście ciężko spekulować jak bardzo za wzrost w kategorii "serwisy wspierane reklamami i serwisy strumieniowe audio-video" odpowiadają Spotify, Wimp, Deezer czy Muzo, a na ile jest to zasługa YouTube, który także mieści się w tej kategorii.

Nie wątpię, że czeka nas dalszy wzrost, mam nadzieję, że ZPAV będzie publikował dane za kolejne kwartały.

środa, 05 czerwca 2013, patrykgaluszka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/07/07 23:56:42
No tak to obecnie wygląda
-
2013/08/02 21:38:19
I co się teraz dzieje na tym świecie??
-
2013/09/06 18:34:59
Nic nigdy nie przebije winyli ! :D
-
2013/11/09 07:40:56
ja osobiście kupuje online muze i jestem z tego bardzo zadowolona :)

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter