|
przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Flattr i fuzja Ticketmaster-Live Nation
Uruchomienie testowej wersji serwisu Flattr i fuzja Ticketmaster-Live Nation... czy jest jakiś związek pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami? Zasadniczo nie, ale wiele mówią one nam o współczesnym rynku muzycznym. Z jednej strony bowiem powstają nowe serwisy, które dzięki pomysłowym rozwiązaniom mają szanse odnieść sukces i zrobić dużo dobrego dla artystów. Z drugiej natomiast, duże firmy stają się jeszcze większe, co będzie niewątpliwie mieć wpływ na rynek, choć z oceną tego wpływu trzeba się wstrzymać. Kilka słów wyjaśnienia. Flattr jest dzieckiem jednego z twórców The Pirate Bay. Jak pisze Wyborcza.pl: Flattr "to nietypowy system mikropłatności. Działa tak: internauci wpłacają miesięczny abonament, minimum 2 euro. Ta kwota ma trafiać do właścicieli stron uczestniczących w projekcie (będą miały u siebie specjalną ikonkę). Jeśli internauta będzie chciał np. wesprzeć ulubiony zespół albo blogera, który na stronie umieścił ikonkę Flattr, wystarczy, że w nią kliknie. Pomysł wygląda ciekawie, choć na obecnym etapie trudno powiedzieć czy po tym jak minie zainteresowanie mediów Flattr zdoła utrzymać popularność i pozyskać nowych użytkowników. Aby poczytać więcej o Flattr, zajrzyjcie na blog projektu oraz na ten wpis. Fuzja Ticketmaster i Live Nation to zjawisko z innej części rynku muzycznego oraz zdecydowanie innej wagi (używając terminologii sportowej, można rzec "wagi ciężkiej"). O Live Nation już kiedyś pisałem. Jest to bardzo duża firma zajmująca się organizacją koncertów, a od pewnego czasu także fonografią. Ticketmaster natomiast jest to potężna firma dystrybuująca bilety (ciesząca się przez pewien czas w USA faktycznym monopolem). Nie chodzi tu jedynie o sprzedaż biletów, ale także o podpisywanie umów z klubami i stadionami obejmujących np. wyłączność na sprzedaż biletów na występy. O tym jak ważnym ogniwem rynku koncertowego jest Ticketmaster przekonał się kiedyś zespół Pearl Jam, bezskutecznie próbujący znaleźć innego dystrybutora biletów. Na czym polega problem z monopolem Ticketmaster? Przykładowo, jeśli artysta będzie chciał zagrać w dużej sali - dajmy na to - gdzieś w amerykańskim stanie Oregon, jest wysoce prawdopodobne, że wszystkie duże sale będą miały umowy na wyłączność z Ticketmaster. Niby nic, ale oznacza to, że artysta chcący zagrać w takim mieście będzie musiał sprzedawać swoje bilety z pośrednictwem Ticketmaster. Wobec braku konkurencji firma będzie mogła policzyć sobie za pośrednictwo kilkadziesiąt centów więcej (to właśnie nie podobało się onegdaj Pearl Jam). Teraz już wiecie dlaczego dochodzi do fuzji Ticketmaster-Live Nation? Wielka firma zajmująca się organizacją i promocją koncertów plus dystrybutor biletów zdają się do siebie idealnie pasować. Oczywiście fuzja budzi obawy dotyczące ewentualnego monopolizowania rynku, wobec czego musi być jeszcze zatwierdzona - bodajże na poziomie federalnym. Z tego co pisze prasa są duże szanse, że fuzja przejdzie. Więcej o fuzji tutaj. Warto też zapoznać się z argumentami przeciwników fuzji. A co do tego wszystkiego ma Flattr? Może zestawienie dwu zjawisk jest nadużyciem, ale odnoszę wrażenie, że w obliczu łączenia się rynkowych potentatów cieszyć się trzeba każdą nową inicjatywą mogącą pomóc początkującym artystom (a może inaczej - pomagającą wdrażać alternatywne modele biznesowe). Ticketmaster-Live Nation zarabiać będą głównie na eksploatacji korzyści skali (tzn. pracując z naprawdę "dużymi" - Madonną, U2 i im podobnym). Być może ci duzi skorzystają także z Flattr, jednak służyć on będzie przede wszystkim mniej popularnym artystom. I dzięki temu można liczyć na to, że na rynku muzycznym zostanie utrzymana jakaś tam równowaga... środa, 17 lutego 2010, patrykgaluszka
TrackBack
|
Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznejKliknij aby dowiedzieć się więcej
Pewne prawa zastrzeżone Patryk Gałuszka |