przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Odcinanie od internetu tzw. "piratów internetowych" po naszemu

Wyborcza.pl donosi, że projekt ustawy zakładającej odcinanie dostępu do internetu tzw. "piratom internetowym" może być gotowy już w pierwszej połowie roku. Wyborcza.pl powołuje się na urzędnika MSWiA, który twierdzi, że:

"(...) trwają prace nad wprowadzeniem zapisów, które umożliwiałyby odcinanie dostępu do sieci za naruszanie praw autorskich. (...) Projekt ustawy może się pojawić jeszcze w pierwszej połowie tego roku - mówił minister Rapacki. Unikał jednak szczegółowych odpowiedzi, podkreślając, że to etap "wstępnych założeń", nad którymi wciąż trwa dyskusja. - Musimy znaleźć złoty środek, by nie naruszać praw i swobód obywateli, a jednocześnie odpowiedzieć na problem łamania prawa w internecie - twierdzi. Zapewniał, że założenia zostaną upublicznione i poddane szerokim konsultacjom.

Ujawnił też, że w międzyresortowym zespole ds. internetu pojawił się pomysł, by ograniczyć tzw. dozwolony użytek osobisty. Dziś pozwala on pod pewnymi warunkami na nieodpłatne korzystanie z chronionych prawem utworów. W zamian - jako rekompensatę dla twórców - wprowadzono opłaty od płyt CD, DVD, odtwarzaczy MP3 czy dysków komputerów (do 3 proc. ceny), które pobierają organizacje zbiorowego zarządzania. Rapacki podkreślał, że nie wiadomo, czy pomysł zyska akceptację resortu
". (Źródło: Grynkiewicz, T., Kiedy odetną od internetu - rządowa walka z piractwem internetowym,  Wyborcza.pl z dnia 2010-01-13).

Jak można to skomentować? Prawdopodobnie presja organizacji czerpiących zyski z wykorzystania majątkowych praw autorskich była na tyle duża, że w rządzie uznano, iż czas się zając uregulowaniem problemu tzw. "piractwa internetowego". A że akurat francuski pomysł odcinania osób naruszających obowiązujące prawo autorskie jest akurat modny - wybór padł na takie uregulowania. Pytanie czy za tymi pomysłami pójdzie wola polityczna. Przypuszczam, że opór środowiska internautów wobec tych propozycji będzie duży i na pewno nie na rękę politykom Platformy Obywatelskiej w roku wyborczym. Ciekawe tylko czy politycy ci zdają sobie sprawę, że trudno może im być wprowadzić te uregulowania "po cichu". Przypuszczam, że to właśnie byłoby im na rękę - zmienić przepisy, tak by przedstawiciele branż kultury byli zadowoleni, a internauci się nie obrazili na rządzących. Jeśli  w rządzie rozumuje się w ten właśnie sposób, to wydaje mi się, że twórcy tych pomysłów bardzo się mylą. Opór będzie i będzie on najsilniejszy wśród wyborców PO.

Przy okazji warto zapytać jak miałaby w praktyce wyglądać realizacja pomysłu ograniczenia tzw. dozwolonego użytku osobistego. Polecam tekst VaGli na ten temat.

czwartek, 14 stycznia 2010, patrykgaluszka
Tagi: piractwo p2p

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
-
2010/01/21 20:07:46
Na wszelki wypadek, gdyby Ci umknęło:
Rzeczpospolita: "Piraci zniszczyli muzyczne e-sklepy"
www.rp.pl/artykul/422603_Piraci_zniszczyli_muzyczne_e_sklepy_.html
-
2010/01/22 10:05:15
dzieki za oba linki, postaram sie wkrotce cos na te tematy napisac

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter