przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Capitol Records v. Thomas-Rasset - komentarz RIAA

Gazeta Wyborcza donosi dziś, że:

"Amerykański sąd skazał 32-letnią kobietę na karę blisko 2 milionów dolarów za ściągnięcie z internetu 24 piosenek. Samotna matka wychowująca czwórkę dzieci została winna internetowego piractwa i za używanie programu Kazaa zapłaci 1, 92 miliona dolarów - 80 tysięcy za każdą ściągniętą piosenkę." Źródło: Gazeta Wyborcza, z dnia 19.06.2009 r.

Konkretnie chodzi o Jammie Thomas Rasset, którą w pierwszej instancji w październiku 2007 r. skazano na karę w wysokości 222,000 USD. Nie jestem znawcą amerykańskiego prawa, więc powstrzymam się z komentowaniem kary i jej wysokości (zarówno tej z października 2007, jak i obecnej). Chciałbym jednak zwrócić uwagę na komentarz do sprawy, jaki opublikowała na swoich stronach organizacja branżowa RIAA. Cytat:


“Doceniamy pracę sądu i to, że podchodzi on do tej sprawy tak poważnie jak my. Jesteśmy zadowoleni z tego, że sąd uznał dowody i odpowiedzialność pozwanej. Od pierwszego dnia wyrażaliśmy wolę porozumienia się w tej sprawie i dalej ją podtrzymujemy". Źródło: RIAA.

Kluczowe jest tu ostatnie zdanie: "Since day one, we have been willing to settle this case and we remain willing to do so.” Słowo "settle" można przetłumaczyć jako "dojść do ugody". Wskazuje to na to, że i tym razem branża fonograficzna zastosowała swoją starą taktykę opisywaną już przez Lawrence Lessiga w książce "Wolna Kultura". RIAA i wytwórniom nie chodzi o to by każdy przypadek naruszenia prawa autorskiego kończył się procesem sądowym, ale by każdy ściągający muzykę brał pod uwagę to, że może zostać złapany. W przypadku złapania dostanie propozycję nie do odrzucenia: ugoda (zazwyczaj kilka tysięcy USD do zapłacenia i zobowiązanie w stylu "już nigdy nie będę naruszać prawa autorskiego") lub kosztowny proces. W efekcie każda osoba, która dostanie od RIAA propozycję ugody będzie ją traktować jak mniejsze zło i przystanie na tę propozycję, nawet jeśli może mieć szanse na wygranie procesu.

Jammie Thomas Rasset nie przystała na propozycję ugody, więc ma teraz masę problemów: stres, koszty procesu, ryzyko wysokiej kary. Jeśli zostanie prawomocnie skazana, wówczas każda osoba dostająca od RIAA propozycję ugody poważnie zastanowi się czy iść ze sprawą do sądu, czy może jednak skorzystać z dobrotliwej oferty branży fonograficznej. Tak właśnie wygląda walka z tzw. "piractwem internetowym" w USA.

Więcej o tej sprawie na blogach: Copyrights & Campaigns i Recording Industry vs The People.

piątek, 19 czerwca 2009, patrykgaluszka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter