|
przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Live Nation - od koncertów do fonografii
Głównym biznesem firmy Live Nation było organizowanie tras koncertowych. Potężny biznes, ale jakiś czas temu firma zaczęła wchodzić w obszar tradycyjnie przypisany firmom fonograficznym. Najpierw Live Nation podpisało wartą 120 milionów USD umowę z Madonną. Teraz podpisało kontrakt z U2. Kontrakt z Madonną dotyczył nie tylko koncertów, ale również m.in. wykorzystania marki (tzn. marki "Madonna"), sprzedaży gadżetów oraz wydawania płyt. To ostatnie było możliwe dzięki temu, że Madonna odeszła z Warner Music Group. Źródła podają, że Madonna otrzymała z góry 17,5 mln. USD zaliczki oraz od 50 do 60 mln. USD na nagranie 3 albumów. Do tego przypadnie jej 90% zysków koncertowych, a zyski z wykorzystania wizerunku będą dzielone po równo między artystkę a Live Nation. Nie znamy szczegółów 12 letniego kontraktu podpisanego z U2, poza tym, że nie jest on tak "wszechstronny". Nie obejmuje on bowiem wydawania płyt - U2 w dalszym ciągu pozostają związani z koncernem Universal Music. Co to wszystko oznacza? Po pierwsze to, że Live Nation staje się coraz silniejszym graczem na rynku muzycznym - po to wiąże się z największymi gwiazdami i nagłaśnia fakt podpisania umów. Po drugie to, że Live Nation zorientowało się, że na rynku muzcznym prawdziwe pieniądze można zarobić na wykorzystaniu wizerunku (oczywiście głównie w przypadku gwiazd), a fonografia jest tu pewnym dodatkiem. Po trzecie to, że majors znów coś przegapiły. Na koniec wspomnę jeszcze o ciekawej inicjatywie Live Nation - sklepie Instant Live. W sklepie tym możemy kupić płyty nagrane na koncertach, organizowanych przez Live Nation. Schemat jest taki - idziemy na konkretny koncert, Live Nation go nagrywa, a potem wydaje płytę z zapisem. Biznesowo pomysł ciekawy, ale co lepsze wiąże się z tym typowa amerykańska prawnicza rozgrywka o patenty, o czym poczytać możecie tu. środa, 02 kwietnia 2008, patrykgaluszka
TrackBack
|
Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznejKliknij aby dowiedzieć się więcej
Pewne prawa zastrzeżone Patryk Gałuszka |