przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Sellaband.com: fani zastępują wytwórnię muzyczną
Niedawno opisałem Weedshare - pioniera nowoczesnego handlu muzyką w internecie. Tamtemu serwisowi nie wyszło, jednak wciąż powstają nowe, równie ciekawe rozwiązania. Teraz parę słów o Sellaband, które ma wszelkie szanse by odegrać ważną rolę na rynku muzycznym, a wykorzystuje model nieco przypominający Weedshare.

W wielkim skrócie w Sellaband:
  1. artysta zakłada profil służący zdobyciu fanów, którzy mają pomóc sfinansować nagranie płyty;
  2. jeśli słuchaczom podoba się muzyka wykupują cegiełki (w oryginale "parts" - części) o wartości 10 USD jedna; gdy zostaną sprzedane cegiełki o wartości 50 tysięcy USD, wówczas artysta nagrywa za te pieniądze płytę - dokładnie na nagranie płyty przeznaczone jest 60% tej kwoty, reszta idzie na wytłoczenie krążka i rozesłanie go do tych, którzy wykupili cegiełki;
  3. trzy z nagranych utworów są przez rok udostępniane za darmo na stronach artystów w Sellaband, co ma służyć promocji albumu; resztę nagrań można kupić w formie plików muzycznych za 0,5 USD; wszelkie zyski z reklam pokazywanych na stronach artystów w Sellaband dzielone są równo pomiędzy artystów, Sellaband i tych, którzy wykupili cegiełki;
  4. nagrana płyta jest sprzedawana w formie CD zarówno przez Sellaband, jak i przez samych artystów (każdy może wykorzystać swój profil jako sklep); część środków ze sprzedaży płyt przekazywana jest posiadaczom cegiełek; w ten sposób każda ze stron zaangażowanych w powstanie płyty zarabia;
  5. artysta w każdej chwili może opuścić Sellaband, np. jeśli dostanie propozycję kontraktu z wytwórni muzycznej.
Model zaproponowany przez Sellaband stanowi pewien krok do tyłu w porównaniu z Weedshare, ponieważ nagrywana i sprzedawana jest płyta CD, która jest drogim i nieefektywnym nośnikiem muzyki. Z drugiej jednak strony może być to atrakcyjne dla ciągle niemałej grupy artystów i słuchaczy przywiązanych do tradycyjnego kompaktu. Sellaband zastępuje tu po prostu wytwórnię muzyczną, lecz w przeciwieństwie do znacznej części firm fonograficznych nie wymaga od artystów podpisywania długotrwałych kontraktów. Czyli generalnie warto Sellaband życzyć powodzenia.

Sellaband jest ciekawy nie tylko dla artystów i wykupujących cegiełki, ale również dla wszystkich, których pasjonują rankingi i listy przebojów - serwis na bieżąco sortuje artystów według liczby sprzedanych ceigiełek, a obserwacja rywalizacji o pieniądze może być ciekawa. Do dnia dzisiejszego 8 artystów zebrało dzięki Sellaband kwotę 50 tys. USD i nagrało płytę. Jak im poszło możecie posłuchać: Nemesea (Rock/Metal/Gothic), Second Person (Hip Hop/Jazz/Electronic), Cubworld (Acoustic/Ambient/Soul/Electronic). O Polakach na Sellaband w następnym wpisie.
poniedziałek, 01 października 2007, patrykgaluszka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznej

Kliknij aby dowiedzieć się więcej
Ksiazka: Biznes Muzyczny


Add to Technorati Favorites
Creative Commons License
Pewne prawa zastrzeżone
Patryk Gałuszka
katalog blogów - wjo.pl
hit counter