|
przemysł kulturowy, biznes muzyczny, ekonomia kultury, muzyka popularna, media, fonografia, ekonomia własności intelektualnej, zarządzanie kulturą, marketing muzyki, netlabel, mp3 blog, popular music studies
Blog > Komentarze do wpisu
Sellaband.com: fani zastępują wytwórnię muzyczną
Niedawno opisałem Weedshare - pioniera nowoczesnego handlu muzyką w internecie. Tamtemu serwisowi nie wyszło, jednak wciąż powstają nowe, równie ciekawe rozwiązania. Teraz parę słów o Sellaband, które ma wszelkie szanse by odegrać ważną rolę na rynku muzycznym, a wykorzystuje model nieco przypominający Weedshare. W wielkim skrócie w Sellaband:
Model zaproponowany przez Sellaband stanowi pewien krok do tyłu w porównaniu z Weedshare, ponieważ nagrywana i sprzedawana jest płyta CD, która jest drogim i nieefektywnym nośnikiem muzyki. Z drugiej jednak strony może być to atrakcyjne dla ciągle niemałej grupy artystów i słuchaczy przywiązanych do tradycyjnego kompaktu. Sellaband zastępuje tu po prostu wytwórnię muzyczną, lecz w przeciwieństwie do znacznej części firm fonograficznych nie wymaga od artystów podpisywania długotrwałych kontraktów. Czyli generalnie warto Sellaband życzyć powodzenia. Sellaband jest ciekawy nie tylko dla artystów i wykupujących cegiełki, ale również dla wszystkich, których pasjonują rankingi i listy przebojów - serwis na bieżąco sortuje artystów według liczby sprzedanych ceigiełek, a obserwacja rywalizacji o pieniądze może być ciekawa. Do dnia dzisiejszego 8 artystów zebrało dzięki Sellaband kwotę 50 tys. USD i nagrało płytę. Jak im poszło możecie posłuchać: Nemesea (Rock/Metal/Gothic), Second Person (Hip Hop/Jazz/Electronic), Cubworld (Acoustic/Ambient/Soul/Electronic). O Polakach na Sellaband w następnym wpisie. poniedziałek, 01 października 2007, patrykgaluszka
TrackBack
|
Biznes Muzyczny: książka o branży fonograficznejKliknij aby dowiedzieć się więcej
Pewne prawa zastrzeżone Patryk Gałuszka |